Cross we mgle, Kurier Lubelski, 4 czerwca 2008
Po pierwszym dniu drużynowych mistrzostw Polski w motocrossie rozegranych w Olsztynie motocykliści Crossu Ekoklinkier objęli prowadzenie w klasyfikacji. Drugiego dnia nie poszło im już tak łatwo. Brak wyobraźni organizatorów tej eliminacji sprawił, że pod dużym znakiem zapytania stanęło rozegranie zawodów.
Miejscowy toromistrz wylał na tor pięć polewaczek wody, a powinien pięćdziesiąt pięć. Tego dnia upał był wyjątkowy i po każdym przejeździe motocyklistów tor zakrywała chmura kurzu, a zawodnicy pokonywali kolejne okrążenia jak we mgle, z narażeniem zdrowia, a nawet życia.
– W tych warunkach część motocyklistów odmówiła jazdy, czemu się wcale nie dziwię. Już w czasie biegów kwalifikacyjnych wydarzyło się kilka wypadków. W czasie wyścigu było jeszcze gorzej – mówi menedżer HRT Racing Darek Piątek.
Na szczęście po rozegraniu jednego wyścigu w klasie MX85 organizatorzy poszli po rozum do głowy i zawody przerwano. Niestety, faworyt lublinian Tomasz Wysocki miał w tym dniu ogromnego pecha. Po jednym ze skoków w jego motocyklu urwało się mocowanie tylnego zawieszenia. Dalsza jazda była niemożliwa i Tomek nie zdobył w wyścigu ani jednego punktu. Wiktor Więckowski był w tej rywalizacji 13. Rewelacyjnie spisujący się dzień wcześniej Maciej Więckowski, po upadku zaraz na starcie, zajął dopiero 15. miejsce, a tuż za nim uplasował się Kamil Wawer.
W wyniku przerwania zawodów nie wystartowali pozostali lubelscy zawodnicy. Była to spora strata dla klubu i HRT Racing, gdyż z pewnością zdobyliby sporo punktów do klasyfikacji drużynowej.
Obecnie, po dwóch eliminacjach, Klub Motorowy Cross Ekoklinkier prowadzi w klasyfikacji klubowej w klasie senior z wynikiem 175 punktów, a drugi AMK Poltarex Człuchów traci do nich zaledwie 2 punkty.
W tym roku rywalizacja drużynowa została podzielona na dwie kategorie: młodzik (MX 65 plus MX 85) oraz senior (pozostali). Niestety, po pechowym występie w Chełmnie lublinianie przegrywają w młodzikach aż 10 punktami z TKM Zakopane. To zakopiańczycy, wzmocnieni kilkoma motocyklistami z Czech, będą w tym sezonie największymi rywalami lublinian w walce o tytuł DMP.
Z kolei we współzawodnictwie klasy senior zanosi się na zaciekłą rywalizację z AMK Człuchów. Wydawało się, że po kontuzji czołowego polskiego motocrossowca Macieja Zdunka (złamał obie ręce) rywale będą nieco słabsi, ale jest akurat na odwrót. Człuchowianie jadą o niebo lepiej niż przed rokiem.
