Kacper całkiem jak "Czesio"
Doskonale udaje głos Czesia z Włatców Móch i dlatego otrzymał ksywkę „Czesio”. Pasuje do niego jak ulał. Czasami myli się nawet jego mama i mówi do syna "Czesiu". To bardzo ambitny zawodnik, który pomimo chwilowych niepowodzeń nie poddaje się i potrafi pokonać każdą przeszkodę.
Nie boi się szybkiej jazdy, lecz ze względu na posturę (na oko 7,5 kg w kasku) ) czasami przegrywa jeszcze walkę z motocyklem. Licencję B zdobył podczas październikowych zawodów w Elizówce. Od początku treningów Kacper jeździł na klubowym „odkurzaczu” (yamaha TTR90) ale niedawno rodzice zakupili mu wymarzony motocykl KTM 65. Kacper odpowiedział na pytania serwisu kmcross.pl.
* Skąd Twoje zainteresowanie motocrossem?
Motorami interesowałem się wcześniej, ale nie wiedziałem, że w Lublinie jest klub motocrossowy.
Dowiedziałem się o tym dopiero po spotkaniu w szkole.
* Czy w Twojej rodzinie są sportowcy?
Nie. Tylko ja.
* Motocykl? Od nowego roku będzie to KTM z 2005 roku.
* Sportowe marzenia?
Chciałbym kiedyś wystartować w poważnych mistrzostwach.
* Twój idol?
Robert Kubica i mój trener.
* Czy masz inne zainteresowania?
Tak. Czytanie książek, gry komputerowe i rower.
* Jakaś ciekawa sytuacja na torze?
Trening na Zakamyczu, kiedy byłem tam pierwszy raz.
* Kto jest twoim największym kibicem?
Rodzice.
* Ulubiony tor i sztuczka?
Elizówka i jazda z jedną ręką na kierownicy. Na stojąco.
* Co na twoje hobby mówią koledzy z klasy i nauczyciele?
Koledzy i moja wychowawczyni mi kibicują. Niektórzy koledzy też chcą się zapisać do szkółki.
* Najfajniejsze wspomnienie?
Zawody i pierwsza jazda na motocyklu.
* Co z nauką?
Zawsze przed treningiem odrabiam lekcje i muszę dbać o dobre stopnie.
* Komu kibicujesz?
Kolegom z klubu, Robertowi Kubicy, piłkarkom ręcznym z Lublina i polskiej reprezentacji piłkarskiej.

~wierny kibic klubowy
04-01-09 15:06
Kacper całkeim jak czesio ; ]